POLACY W NIEMCZECH – NIERÓWNA WALKA Dużo piszę o Kresach Wschodnich, ale na uwa…

Podobne

Udostępnij

POLACY W NIEMCZECH – NIERÓWNA WALKA

Dużo piszę o Kresach Wschodnich, ale na uwadze mam także rodaków mieszkających za naszą zachodnią granicą, która jest także granicą mojej rodzinnej ziemi lubuskiej. IchWyświetl więcej sytuacja, podobnie jak sytuacja Polaków na Kresach, jest świadectwem słabości III RP i jej polityki zagranicznej. W Niemczech żyje od 1,5 do 2 milionów Polaków. W Polsce żyje ok. 150 tysięcy Niemców. Ci drudzy mają w Polsce status mniejszości narodowej – język niemiecki w szkołach publicznych i prawo do jego urzędowego używania. Polacy statusu mniejszości w Niemczech i wynikających z tego praw nie mają. Brak statusu mniejszości dla Polaków w Niemczech władze tego państwa tłumaczą tym, że Polacy w swej masie to imigranci, a nie autochtoni. Jest to manipulacja. Nawet dziś żyją bowiem potomkowie polskich rodzin zamieszkujących terytorium od wielu pokoleń.

Polacy żyli tradycyjnie nie tylko na ziemiach, dziś stanowiących terytorium państwa polskiego, ale już w XIX wieku zasiedlili, chociażby licznie Zagłębie Ruhry. Zdołali zorganizować tam swoje życie oświatowe i kulturalne, zachowując swój język, kulturę i zwartość społeczną. Już po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, mimo powrotów, w Niemczech pozostało tylu naszych rodaków, że w 1922 roku założyli Związek Polaków w Niemczech, liczący dziesiątki tysięcy członków. Związek był imponującą organizacją prowadzącą wszechstronną działalność. ZPwN animował działalność oświatową w całej Rzeszy, wydawał liczne gazety i pisma, dorobił się własnych nieruchomości, a nawet zainicjował Centralny Bank Spółdzielczości Polskiej. Jeszcze w 1938 roku zorganizował imponujący zjazd w Berlinie, z defiladą tysięcy członków przez miasto.

Działacze przedwojennego Związku Polaków w Niemczech otwarcie krytykowali hitlerowców, ich antypolską politykę i prześladowania. Po wybuchu II Wojny Światowej jego członkowie podlegali represjom. Sam Związek został zdelegalizowany w lutym 1940 roku a jego pokaźny majątek został skonfiskowany. Mimo rozstrzeliwań, wysyłania do obozów koncentracyjnych i na front w mundurach Wehrmachtu, społeczność polska na obszarze Niemiec przetrwała i wkrótce po zakończeniu wojny zaczęła się znów organizować w zachodnich strefach okupacyjnych. W 1950 roku ZPwN został zarejestrowany w Republice Federalnej Niemiec.

Nieuznawanie Polaków w Niemczech za mniejszość nie ma więc żadnych merytorycznych, historycznych podstaw. Władze RFN powinny nie tylko przyznać naszym rodakom taki status, ale też zrekompensować im straty, jakie ponieśli na skutek bezprawnych konfiskat dokonanych przez III Rzeszę. Mniejszość niemiecka w Polsce korzysta z wszechstronnego wsparcia finansowego i merytorycznego państwa w jej działalności społecznej i oświatowej. Korzysta ze specjalnego trybu wyboru przedstawicieli do Sejmu. Brak symetrii w tym względzie to miara jakości elit politycznych III RP. Podpisując traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z RFN w 1991 r., Tadeusz Mazowiecki zgodził się, by określić naszych rodaków w tym państwie nie jako mniejszość narodową, ale „osoby w RFN, posiadające niemieckie obywatelstwo, które są polskiego pochodzenia”.



Źródło

spot_img

Dołącz do
Konfederacji Korony Polskiej

Partia polityczna konserwatywnych tradycjonalistów.
Dla Wielkiej, Dumnej, Suwerennej, Bogatej Polski.
ZOSTAŃ CZŁONKIEM
Możesz zostać również sympatykiem
close-link
Kliknij Tutaj