Nie wiem czy zauważyliście nowy frazes lansowany przez nadwiślańskie lobby eurof…

Podobne

Udostępnij


Nie wiem czy zauważyliście nowy frazes lansowany przez nadwiślańskie lobby eurofederalistów: nazywają zasadę jednomyślności w UE terminem „liberum veto” i sugerują, że to jakaś ustrojowa gangrena.

Tym samym przyznają oni, że to UE a nie Polska jest dla nich nowym, państwowym punktem odniesienia. O jej siłę i decyzyjność się troszczą.

To czego nie dodają, to że im więcej decyzyjności w Brukseli tym mniej w Warszawie. To *jest* gra o sumie zerowej. Suwerenność przesuwaną do Brukseli, Strasburga i Luksemburga tracimy w Polsce. Nasz wpływ na wektor ewolucji polityk unijnych oscyluje wokół zera i weto to ostatnie twarde narzędzie wpływu na cokolwiek w tej organizacji. Jest jeszcze jeden aspekt tego procesu, związany z niedemokratyczną władzą pieniądza, ale temu poświęcę osobny wpis.

Zamiast dalej wzmacniać eurokrację musimy odzyskać kontrolę!



Źródło

22 KOMENTARZE

spot_img

Dołącz do
Konfederacji Korony Polskiej

Partia polityczna konserwatywnych tradycjonalistów.
Dla Wielkiej, Dumnej, Suwerennej, Bogatej Polski.
ZOSTAŃ CZŁONKIEM
Możesz zostać również sympatykiem
close-link
Kliknij Tutaj