Nie dawajcie wiary w jakiekolwiek narracje polityczne dotyczące mojego wyboru do…

Podobne

Udostępnij


Nie dawajcie wiary w jakiekolwiek narracje polityczne dotyczące mojego wyboru do prezydium Sejmu. Do końca nic nie było oczywiste. Naszym planem było poprzeć tych, którzy nas poprą, ale mimo rozmów do końca nie mieliśmy pewności kto jak się zachowa bo każdy klub do ostatnich chwil modyfikował swoje stanowisko. Nie zgodziliśmy się na żadne dodatkowe warunki i nie wzięliśmy na siebie w zamian za poparcie żadnych zobowiązań. Jesteśmy tu przejrzyści i uczciwi. Nie pozwolimy żeby ktokolwiek nas rozgrywał – ani PiS a i PO. Zostałem wybrany głosami PiS, PL2050 i PSL, a przeciw była Lewica. PO nie była zainteresowana moim wyborem i wstrzymała się. Nasze głosowania były mniej więcej symetryczne – poparliśmy kandydatów PiS, PL2050 i PSL, a nie poparliśmy mandatów Lewicy i KO.

PiS nie ma podstaw by robić z siebie męczenników, choć już zaczęli grać w tę grę. To element ich strategii. Chodzi o polaryzację społeczeństwa. Wiedzieli, że wystawiają osobę niewybieralną. Tymczasem miejsce w prezydium na nich czeka. Wystraszy, że wystawią kogoś kto nie odpowiada bezpośrednio za nieprawidłowości z poprzedniej kadencji i wedle deklaracji innych klubów ich kandydat zostanie przegłosowany.

Odbyło się już pierwsze prezydium i pierwszy konwent seniorów. Szymon Hołownia był dobrze przygotowany – widać, że przez ostatnie dni lub tygodnie uczył się nowych obowiązków. Poza tym zachowuje się po ludzku, a nie jak mówiące narzędzie którejkolwiek partii, co jest miłą odmianą. Wiem że jest politykiem konkurencyjnej partii, że będziemy się spierać i rywalizować, niemniej życzę mu dobrze i nie mam zamiaru tłumaczyć się ludziom o sekciarskiej mentalności z podania ręki, rozmowy czy publicznych gratulacji. Takie zachowania to elementarz naszej kultury, a nie poparcie polityczne.

Z wczorajszego dnia wynoszę także obserwacje dotyczące formującej się koalicji rządowej. Z trwającej od tygodni gry uników ws. rozmów z nami i dynamiki wczorajszego dnia wnioskuję, że przywództwo nowej centrolewicowej koalicji nie tylko jest kolegialne, ale także… nieco mgławicowe. Jestem ciekaw, jak przy tym stylu pracy pójdzie im formowanie rządu. Będziemy obserwować i informować Was na temat tego, co zobaczymy.

Dziękuję za wszystkie gratulacje!



Źródło

46 KOMENTARZE

  1. Głosowałem na Waszą partię ,bo wydawaliście się lepszą opcją od PIS, stało się tak ,że w tej chwili nie stoimy przed wyborem czy będziemy mieli lepszy czy gorszy rząd ,ale przed decyzją czy Polska będzie czy jej nie będzie i to jest fakt. Wy wybieracie to ,aby jej nie było . Nie robicie nic aby ratować sytuację ,a popierając Holowanię ,który jest sługusem Niemiec ,który chce zlikwidować złotówkę ,a wprowadzić euro ,który jasno mówi że chce likwidacji chociażby Turowa ,pokazaliście swoją chipokryzje i zakłamanie. Tyle w temacie .

  2. Gratulacje👏.Nie ma co się przejmować głupotami, trzeba robić swoje i tyle.”Psy szczekają,a karawana jedzie dalej „. Powodzenia.My wyborcy Konfederacji liczymy na Was.Robcie to co dotychczas aż w końcu społeczeństwo w Polsce zacznie myśleć i głosować na Was.Macie moje poparcie.Wszystkiego dobrego dla Konfederacja .CWP💪🇵🇱.

  3. Dla każdego rozsądnie myślącego człowieka to jest oczywiste! W polityce czasem trzeba ustąpić, żeby coś osiągnąć (co nie oznacza sprzedania się), a nie bezsensownie „stać okoniem” dla zasady, co wczoraj pokazał PiS. Gdyby Konfederacja dała jako kandydata na Wicemarszałka Pana Grzegorza Brauna (przy mojej całej sympatii i szacunku do niego), to z pewnością nikt poza Konfederacją nie oddał by na niego głosu (chociaż to byłoby niesamowite, gdyby móc usłyszeć obrady Sejmu rozpoczynające się od słów „Szczęść Boże” 🥹). Także gratuluję Panu Krzysztofowi Bosakowi wyboru na stanowisko Wicemarszałka Sejmu, a całemu Klubowi Konfederacji pragmatycznego i realnego działania, a nie pójścia w zaparte za wszelką cenę. Dziękuję!

spot_img