Michał Połuboczek: Jak podaje „Puls Biznesu” „Aż 70 proc. firm badanych przez P…

Podobne

Udostępnij


Michał Połuboczek: Jak podaje „Puls Biznesu” 👉 „Aż 70 proc. firm badanych przez Polski Instytut Ekonomiczny w ramach Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK) stwierdziło, że działalność operacyjną najbardziej utrudniają im koszty pracownicze”.

Jako poseł będę walczył z patologiami, jakie wprowadza Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pod wodzą minister Dziemianowicz-Bąk. Nie pozwolę zniszczyć polskich przedsiębiorców.

Niski wynik Lewicy pokazuje, że ludzie są przeciwni szalonym pomysłom rodem z PRL. Nie pozwolę zniszczyć polskich przedsiębiorców.



Źródło

10 KOMENTARZE

  1. wszyscy mówią że gdzieś jest mniej, gdzieś jest więcej. ale jestem pewny że nie ma chociaż jednej osoby która jest wstanie stwierdzić ile podatków zapłaciła. PiT, Cit vat. to tylko początek. akcyza i relacja kosztów pracy pośrednio wpływają na wszystko co kupujemy. sądzicie że zus pracownika nie wpływa na koszt towaru? no to wpływa bo jest kosztem. kalkulator pracodawcy> to też tylko część. przecież są do tego opłaty i daniny na inne rzeczy, jak podatek od gruntu. Podatek od powietrza. nie da się wyliczyć ile podatku się zapłaciło. tak samo nie można mówić że prawo jest po stronie obywatela tak długo jak bez prawnika nie jest wstanie się obronić, w takim przypadku prawo jest przeciwko obywatelowi. Prawnicy i księgowość, istnieją tylko dlatego że jest takie prawo a nie inne dla czystego przykładu. jakby był podatek tylko od dochodu i dla każdego wynosiłby np 10 czy 20% to, księgowość z dnia na dzień zostałaby wyparta prostym excelem..

  2. Pracując na czarno I ma umowie pracownik na rękę dostaje tyle samo. Więc nie wierzę że obniżanie kosztów pracodawcy podniesie realne płace. Wiadomo że koszty pracodawcy są absurdalne ale likwidacja płacy minimalnej spowoduję nie pisaną naturalną „zmowę płacową ” I ludzie będą zmuszeni pracować znowu z 5 zł

  3. Kiedy ludzie zrozumieją ze podnoszenie płacy minimalnej to kradzież ich pieniędzy? Przecież z każdym wzrostem płacy wzrasta kwota Zus. Dziura w budżecie- podnosimy place minimalna i kasa się zgadza. Podatek zusowski zabiera pracodawcom i pracownikom porowno. Tylko jak ładnie to brzmi – dbamy o pracowników. Oni mają w dupie pracowników- potrzebują kasę na swoje wydatki (bez względu która partia rzadzi). A tak naprawdę najważniejsza jest siła nabywcza pieniądza. Nikogo nie obchodzi że dziś za te 4tys można kupić tyle samo co kilka lat temu za 1,5tys?

  4. To niech prezesi i kadra zarządzająca zamiast siedzieć na stołkach niech popracuje. Ograniczy to koszty pracownicze, bo nie będzie trzeba zatrudniać pracowników. Dodatkowo musimy sobie powiedzieć szczerze. Jeśli koszty by spadły to zarobki nie wzrosną , bo Januszem się rodzą w większości i dalej będą okradać swoich pracowników. Taka smutna prawda. Każdy kij ma dwa końce.

spot_img