Konrad Berkowicz: Dlaczego eurokraci chcą narzucać elektryki siłą? Bo inaczej ni…

Podobne

Udostępnij

Konrad Berkowicz: Dlaczego eurokraci chcą narzucać elektryki siłą? Bo inaczej nie miałyby szans wygrać konkurencji na wolnym rynku!



Źródło

12 KOMENTARZE

  1. O. Bawimy się w dowody anegdotyczne? To popatrzmy na rynkowy udział nowych samochodów sprzedawanych w Norwegii ze względu na ich zasilanie/paliwo. Bo zdaje się, że swego czasu to Pan Dobromir Sośnierz z Konfederacji rzucił hasło, że Norwegia nie jest w Unii i nie musi ulegać żadnym eurokratycznym dyrdymałom. Dodajmy do tego, że jest też jednym z większych producentów ropy i gazu, więc zatankowanie auta nie powinno być dla przeciętnego Norwega bardzo kosztowne. A tymczasem widzimy, że jakoś te pojazdy elektryczne się tam przyjęły.
    Coś takiego… samochody elektryczne się przyjęły, w kraju, który nie jest w Unii i ma tanie paliwo?

  2. Wszędzie tak będzie gdzie zostawia wolny wybór . U nas niestety mają wprowadzić zakaz rejestracji aut spalinowych do 2035 . Cofniemy się do PRL . Samochody będą dla wybranych , spółek skarbu państwa i korporacji. Dla reszty zbiorkom

  3. Spadek sprzedaży elektryków w Europie, i to znaczny bo w Polsce o ponad 10%, ale już w Norwegii ponad 50% wskazuje, że powoli dobiega końca era zachwytu tym badziewiem i cała gównoburza walki za i przeciw też już nie będzie miała sensu. Coś, co z założenia jest nafaszerowane kłamstwem i hipokryzją wymaga spokoju i czasu, aby umrzeć śmiercią naturalną. I to nadchodzi. Oczywiście elektryki nie znikną, ale ich wykorzystanie będzie ściśle ukierunkowane na wyodrębnioną działalność. Na pewno nie w sektorze prywatnym, co niektórym się obecnie marzy.

spot_img