Funkcjonariusz SW nie żyje. Pobity na śmierć na publicznym wydarzeniu przez grup…

Podobne

Udostępnij

Funkcjonariusz SW nie żyje. Pobity na śmierć na publicznym wydarzeniu przez grupę nastolatków, podobno w obecności swojej narzeczonej. Dotychczas takie historie słyszeliśmy głównie z innych państw. Robi się w Polsce coraz bardziej „europejsko” niestety…



Źródło

8 KOMENTARZE

  1. Rozumiem, że tych wszystkich pobić i morderstw dokonali, jak to mówi Zajączkowska, książęta orientu⁉️ No bo skoro u nas robi się tak jak na zachodzie, no to chyba tych przestępstw dopuszczają się ci z odmiennym pigmentem. Jeszcze więcej latania po Sejmie z gaśnicą, jeszcze więcej agresji, to będzie co raz lepiej ‼️‼️‼️‼️😡😡😡😡

  2. Proszę nie mieszać śmierci tego człowieka z jakąś „europejskościa”. Takie rzeczy zdarzały się w Polsce niestety zawsze. Bezpodstawne próbowanie powiązania tego z sytuacją z migrantami na Zachodzie Europy, co można wywnioskowac z tonu pańskiego wpisu, nie przystoi czlowiekowi na pańskim stanowisku.

  3. Co ta tragedia ma wspólnego z Europą? Ani nie można jej podciągnąć pod migrację, ani światopogląd sprawców – zwykła, tradycyjna, wioskowa bijatyka, nie ma powodu się wozić na czyjejś śmierci, żeby tylko zaistnieć politycznie. Nieładnie.

spot_img