Dobijanie Konfederacji. W grze retoryka antyukraińska i haki

Podobne

Udostępnij

W sondażach PiS ucieka Koalicji Obywatelskiej dlatego, że sztabowcy obozu władzy rozpoczęli operację obliczoną na maksymalne osłabienie Konfederacji, do której wcześniej przepłynęła część wyborców prawicy. Stąd mocne, ekshibicjonistyczne wręcz, eksponowanie sprzeciwu rządu PiS wobec decyzji Brukseli o zniesienie embarga na import ukraińskiego zboża.

Starcie z Konfederacją ma także inny wymiar. Prezes NIK Marian Banaś twierdzi, że na finiszu kampanii specsłużby chcą zatrzymać jego syna, który jest kandydatem Konfederacji w wyborach. Twórcy „Stanu Wyjątkowego” Andrzej Stankiewicz (Onet) oraz Renata Grochal („Newsweek”) wyjaśniają, z czego wynikają obawy Banasia.

Wedle nieoficjalnych informacji, Banaś junior miałby usłyszeć zarzut wyprowadzenia miliona złotych z NIK — w tym na zakup kosmetyków w firmie, w której pracuje jego żona. Czy to wygląda poważnie? Bywaliśmy w NIK, higiena była ok, ale bez przesady.
Banaś senior, opowiadając o możliwym zatrzymaniu syna, wysyła sygnał do obozu władzy, że w ostatnim miesiącu kampanii się nie cofnie i opublikuje kilka raportów pokazujących, jak ludzie Zjednoczonej Prawicy okradają państwo — w tym od dawna oczekiwany raport o wałkach w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, gdzie przekręty sojuszników PiS z Partii Republikańskiej Adama Bielana sięgały setek milionów. Martwi nas, że do wyborów Banaś raczej nie zdąży z raportem obnażającym finansowe patologie w TVP, którego bohaterami są czołowi propagandyści PiS. Ale jesteśmy dobrej myśli: szukamy tego raportu na własną rękę.

Dla jasności — Banaś senior usłyszał o możliwym areszcie od swego syna. A on to wie od liderów Konfederacji, którzy dostali ostrzeżenie z obozu władzy, by nie dokazywali za bardzo, bo zatrzymanie młodego Banasia zaszkodzi im w kampanii. Ważnym elementem w tej opowieści są — tak ich nazwijmy — „aniołowie nowej nadziei”, którzy odwiedzili Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka.

Tak, dobrze Państwo czują: to wysłannicy archanioła Zbigniewa. Prokuratura owego niezależnego archanioła zajmuje się nie tylko młodym Banasiem, ale także Tomaszem Mentzenem, bratem Sławomira. A zatem — warto rozmawiać.

żródło

37 KOMENTARZE

  1. Nie należy źle mówić o terenie okupowanym przez banderowców.
    To jest nowe fanatyczne bardzo liczne pokolenie wyhodowane za pieniądze drukarza pieniędzy.
    Cele drukarza są zawsze słuszne i nie podlegające krytyce.
    Jakiekolwiek niezbyt ciepłe wyrażanie się o produkcie drukarza jest brutalnym atakiem na hodowcę broni biologicznej.

  2. Wy się śmiejecie, a prawda jest taka, że cała opozycja od 2 msc zamiast jebać po Konfie to powinni ją wspierać i do siebie ciągnąć. Jakby prognozy sprzed 2msc się utrzymały, to i Trzecia droga by na luzie weszła, a Konfa miałaby tylu posłów, że PiS by jej nie złamał i dałoby się tą mafię odsunąć od władzy. A Tusk zagrał tak, że teraz albo PiS zgarnie wszystko sam jak TD nie wejdzie, albo wykupi Konfe, bo brakować mu będzie 20 posłów a nie 50. Grande Strategia Donalda.

spot_img

Dołącz do
Konfederacji Korony Polskiej

Partia polityczna konserwatywnych tradycjonalistów.
Dla Wielkiej, Dumnej, Suwerennej, Bogatej Polski.
ZOSTAŃ CZŁONKIEM
Możesz zostać również sympatykiem
close-link
Kliknij Tutaj