Dane GUS za 2023 rok są katastrofalne. Liczba urodzeń w 2023 roku spadła do pozi…

Podobne

Udostępnij


Dane GUS za 2023 rok są katastrofalne. Liczba urodzeń w 2023 roku spadła do poziomu 272 tys. Na świat przyszło 272 tys. dzieci, co oznacza spadek o 33 tys. (11 proc.) względem i tak bardzo słabego 2022 roku. Są to najgorsze dane od 1945 roku. Polityka rządów po ’89 roku sprowadza nas do poziomu, jaki mieliśmy po jednym z najgorszych okresów w dziejach świata. Poświęćcie chwilę, by sobie to wyobrazić.

Liczba ludności się kurczy, a w tej chwili liczymy już tylko około 37,6 miliona. Oznacza to, że liczba zgonów jest oczywiście wyższa od liczby urodzeń. Wyniosła w 2023 roku 409 tysięcy i była wyższa o 137 tys. od liczby urodzeń.

Wymieramy, a czym zajmują się ostatnie rządy? Nieskuteczny program socjalny o wiadomej nazwie był świetną kiełbasą wyborczą, ale demografii nie poruszył. Zniszczył za to finanse państwa i szanse, które PiS zmarnował w okresie dobrej koniunktury na zdobycie i utrzymanie władzy. Realnych zmian brak, poza rosnącą zapaścią gospodarczą.

Co robią Tusk i spółka? Zajmują się 90-procentową dekarbonizacją, prawnym zakazem krytyki LGBT i będą nadal działać na rzecz dobrobytu… Ukrainy, bo najwidoczniej wszystko jest ważniejsze od biologicznej egzystencji własnego narodu.

#KryzysDemograficzny #NaródPolski
#Urodzenia #Zgony #GUS #POPiS
#KonfederacjaKoronyPolskiej
#Konfederacja #DrużynaBrauna



Źródło

34 KOMENTARZE

  1. Spadająca dzietność związana jest z dobrobytem w kraju, niczym innym. Wszystkie kraje rozwinięte, nawet te z dobrym socjalem mają dzietność na poziomie samobójczym kulturowo. Dla przykładu dodam jeszcze, że okres PRL-u, czyli tej „wzorcowej” dzietności to był tez czas powszechnego dostępu do aborcji. Także również teza „aborcja = brak dzietności” zupełnie nie trzyma się kupy.

  2. A mnie to wcale nie dziwi, że ludzie nie chcą mieć dzieci w tym państwie z kartonu. Bo nie sztuką jest mieć dzieci, o które można postarać się raz dwa, tylko sztuką jest zapewnienie im dobrego życia, a z tym niestety mnóstwo osób w tej kolonii ma problem. I teraz nie ma wojny? Nie mówię o wojnie na Ukrainie, ale wojnie w nas. Pokój to wojna. Jak to określił pewien pisarz. I ta wojna toczy sie w sercach Polaków od 30 lat albo i dłużej. A rządzący wykorzystują te nastroje do budowania swojego kapitału i rozdawania majątku. Jak w takich okolicznościach, większość ludzi ma myśleć o dzieciach, o szczęściu, gdzie już na świecie ludzi atakuje się nie tylko fizycznie, zewnętrznie, ale też atakuje się ich zdrowie, wykorzystuje element zdrowia wo walki z nimi. Za tym spadkiem liczby urodzeń kryje się znacznie więcej, niż tylko ich brak, to tragedie ludzi, psychiczne, fizyczne walki z samymi sobą. Zamiast dawać ludziom warunki do rozwoju, tworzy się między nimi podziały, zaszczepia się w nich nieszczęście i brak lepszych perspektyw. I to nie tylko problem w Polsce. Zamiast cieszyć się życiem, szukać szczęścia, jest pełno nienawiści, niezrozumienia, ogromnego okropieństwa. A niektórzy jeszcze mówią, że jest nas za dużo, że potrzebny wielki reset i tak dalej. Im będzie żyło się dobrze, niezależnie od okoliczności, a gdzie w tym wszystkim zwykli szarzy ludzie, te ponad 95 % populacji? Nikogo z nich to nie obchodzi. Więc po co starać się o dzieci, na tym chorym, zepsutym do szpiku kości świecie. 😉 I tak, niestety wszystko jest ważniejsze, od Polaków. Nie wiem jak Ci ludzie mogą spać spokojnie, to ludzie bez serca, bez sumienia. Cyniczni oprawcy. Wręcz zbrodniarze na narodzie Polskim. Niestety. Szopka trwa od dekad. A ludzie dalej tego nie rozumieją i żyją chorzy w tym syndromie sztokholmskim…

  3. Urodzeniami sterują kobiety. Kobiety mają koty i psy i ZUS. Nie są zainteresowane mężczyznami, a po 40 tce płacz . Do tego kobiety mają przywileje , wczesniejsza emerytura, zakaz dźwigania itd. A jakie przywileje ma mężczyzna ? Do tego zniesiono domniemanie niewinności. Facet oskarżony o przemoc jest wyrzucany z domu. Więc gdzie tu jest interes dla mężczyzny ? Słabo to wygląda .

  4. Polska wymiera, Europa wymiera co nie zmienia faktu że nadal planeta jest przeludniona. Interwencje w tym temacie względem społeczeństw nie należą do obowiązków władzy a wręcz przeciwnie. Wara państwu z mojego łóżka i tego czy powinienem czy nie powinienem posiadać potomstwa. Były już 500+, teraz mamy 800+ a pan Braun i ekipa jakie mają propozycje? Może dziurawe kondony, zakaz antykoncepcji, jedno obowiązkowe dziecko na każde pięciolecie małżeństwa? Kary za bez dzietność krytykowała Konfederacja od początku, ciekawe czemu nagle idzie w stronę PiSowskiej mentalności? Ludzkość jako gatunek zagrożony nie jest, naród jako grupa może i tak ale to nie wynik słabej sytuacji ekonomicznej a pewnej świadomości o możliwości posiadania dziecka i jego wychowywania. Bo widzicie droga Konfederacjo, nasz gatunek ma zaprogramowaną potrzebę produkcji jednostek która wzrasta w cięższych czasach a maleje wraz z dobrobytem, trochę jak u zwierząt 🤔 bo chyba nie tak nam daleko do zwierząt 😉

spot_img

Dołącz do
Konfederacji Korony Polskiej

Partia polityczna konserwatywnych tradycjonalistów.
Dla Wielkiej, Dumnej, Suwerennej, Bogatej Polski.
ZOSTAŃ CZŁONKIEM
Możesz zostać również sympatykiem
close-link
Kliknij Tutaj