Bartłomiej Pejo: Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w moim …

Podobne

Udostępnij


Bartłomiej Pejo: Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w moim Lublinie zakazała wprowadzenia do obrotu ponad 20 tysięcy kilogramów mrożonych malin z Ukrainy! Owoce były zapleśniałe i miały podejrzany kolor. Te maliny zostały skontrolowane i zablokowane, ale ile takich jeszcze towarów przyjedzie do nas z Ukrainy? Kto odpowie za możliwe uszczerbki na zdrowiu Polaków kupujących żywność z Ukrainy?



Źródło

10 KOMENTARZE

  1. Interesujące.
    Pamiętam jak Sławomir Mentzen tłumaczył, że ochrona zdrowia nie powinna być w żaden sposób regulowana przez państwo, bo gdyby pozwolić leczyć ludzi każdemu, a nie tylko osobom, które skończyły medycynę, to wielu ludzi byłoby zdrowszymi bo rynek sam zweryfikuje.
    A teraz politycy Konfederacji w trosce o zdrowie chcą, aby państwo regulowało handel zbożem? Ale oczywiście tylko tym zbożem, które napływa z Ukrainy, bo fakt, że do Polski napływa też zboże z Rosji już jakoś im nie przeszkadza? 😉
    Z jednej strony nie powinno być regulacji w zakresie ochrony zdrowia, bo przecież rynek sam zweryfikuje i nikomu się krzywda nie stanie jak będzie leczyć się u szeptunów, a z drugiej strony państwo powinno regulować obrót zbożem (ale tylko tym napływającym z Ukrainy, bo rosyjskie zboże już jest cacy), aby się komuś krzywda nie stała, bo tego już rynek sam nie zweryfikuje? Czy to są te słynne podwójne standardy?

spot_img

Dołącz do
Konfederacji Korony Polskiej

Partia polityczna konserwatywnych tradycjonalistów.
Dla Wielkiej, Dumnej, Suwerennej, Bogatej Polski.
ZOSTAŃ CZŁONKIEM
Możesz zostać również sympatykiem
close-link
Kliknij Tutaj